Miesiąc: Styczeń 2021

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.4)

Kończymy naszą „zimową opowieść”… Krótkim przelotem po ulicach Wrocławia i porównaniem deklaracji o tym jak to jest dobrze i doskonale – z rzeczywistością… Rzeczywistością – jak widać – „nieszczególną”… Oto ul. Legnicka, pl. Powstańców Warszawy oraz al. Śląska…

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.3)

I jedziemy dalej – oto i kolejny (zimowy) odcinek ul. Kosmonautów… A na nim… Kolejne piękne znaczniki skrajni – krzywe, „losowo-dwustronne”… Inne oznakowanie pionowe – dramatycznie zniszczone… Apelujemy do ZDiUMu o pilną kontrolę i przeprowadzenie niezbędnych napraw… Oby nie okazał się to głos wołającego na puszczy…

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.2)

A teraz krótki przerywnik 😉 No dobra żartowaliśmy – nie przerywamy relacji z ul. Kosmonautów a jedynie zmieniamy lokalizację… Oto skrzyżowanie z ul. Fieldorfa… A na nim…? Tak… Oznakowanie poziome, które nadal nie zostało odtworzone… Długie lata, po ty – jak w oparciu o zapisy gwarancyjne odtworzone miało zostać… Ot nasze piękne miasto… wzorowy nadzór …

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.2) Read More »

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.1)

Przechodzimy do krótkiego opisu tego, co udało nam się namierzyć podczas niedawnego „niespodziewanego” ataku zimy w naszym pięknym grodzie… Oto pierwszy fragment reportażu poświęcony ul. Kosmonautów… Oprócz kuriozalnego standardu utrzymania zimowego – zwróćmy uwagę na detale utrzymania „codziennego” przez co rozumiemy stan oznakowania pionowego… ZDiUMie – -czy to co widzimy to „godne” oznakowanie pionowe…? A …

Opowieść zimowa, czyli: o utrzymaniu naszego pięknego miasta w czasach chłodu (cz.1) Read More »

A kuku (kolejna) – niespodzianka

Kontynuujemy nasz minicykl skupiający się na oznakowaniu prac drogowych… tym razem przenosimy się na ul. Wróblewskiego… Jak widzimy – niby inaczej, a jednak podobnie… To znaczy przekomicznie jeśli chodzi o standard bezpieczeństwa… Komunikacji między osobami sterującymi ruchem wahadłowym brak – odbywa się za pomocą języka kiwnięć i machnięć ( 🙂 ) … Oznakowanie pasa robót …

A kuku (kolejna) – niespodzianka Read More »

Przepiękno, czyli: ul.Kwiska

Stan torowisk w różnych miejscach naszego pięknego grodu to już pewnego rodzaju „dziki” standard, ale to co widać na Kwiskiej przechodzi ludzkie pojęcie… To co dzieje się tam przy okazji np. opadów deszczu – można sobie wyobrazić, ale będzie ciężko – syf, błoto, malaria… A wśród decyddentów miejskich…błogostan :/

A kuku – niespodzianka :)

Lekko niepoważnym tytułem sygnalizujemy powrót do tematu monitorowania jakości oznakowania prac drogowych… Oto jak – przebiegle, przyznajemy – oznakowano prowadzenie prac drogowych na ul. Skłodowskiej-Curie… Zauważmy… Niezwykle rozbudowane oznakowanie uprzedzające… (hehe) i… pachołki – zawsze pachołki…

Po raz kolejny AOW (cz.2)

Powracamy na AOW – tym razem – w okolice Węzła Stadion… Oto kolejne udokumentowanie postępującego upadku… Elementy betonowe – nieodmalowane pomimo obietnic sprzed bodaj dwóch lat… Ekrany przezierne – również rdzewieją spokojnie… Ekrany betonowe – postępująca „próchnica”… Co do rynsztoków – sami widzicie… powolne, acz stałe dążenie do unieczynnienia tego elementu… Ciekawe co tam powstaje …

Po raz kolejny AOW (cz.2) Read More »

Po raz kolejny AOW (cz.1)

Zapraszamy na kolejny krótki „przelot” po AOW – zaczynamy od Węzła Zachód… Tak, tak, nie zmieniło się na nim nic… Dalej pobocza rozjechane, a syf rozniesiony po pasie ruchu… Dalej nieusunięta „hopka… Dalej śmieci i syf na poboczach… Dalej niszczeją ekrany… Czegóż chcieć więcej…? Może Zarządcy który wreszcie ogarnie to co dzieje się na tej …

Po raz kolejny AOW (cz.1) Read More »

Deszczowa piosenka cz. 4 czyli: ul. Brodzka

Kończymy niniejszym nasze „deszczowe sprawozdanie”… Kończymy „remontowaną-nieremontowaną” (w zależności na który „kawałek spojrzeć) ul. Brodzką… Co też tu widać? Zerknijmy jak wydolna jest wyremontowana instalacja oraz czy jest jakakolwiek różnica w porównaniu ze „starą” nawierzchnią… No właśnie… A imponujący „przelew” w okolicy cmentarza niechaj sam siebie skomentuje… :/

Deszczowa piosenka cz. 3a czyli: ul. Stabłowicka

A oto danie główne naszego fotoreportażu tematycznego… dotyczącego jakości odwodnienia na ulicach zachodniego Wrocławia… Danie na tyle obfite, że rozbijamy je na „zupkę i drugie danko”… Zapraszamy na przegląd tego co dzieje się na Stabłowickiej w trakcie i po deszczu – a następnie skonfrontowanie spostrzeżeń z naszym stanowiskiem, iż ulica ta wymaga pilnego gruntownego remontu …

Deszczowa piosenka cz. 3a czyli: ul. Stabłowicka Read More »

Deszczowa piosenka cz. 2 czyli: ul. Główna

A oto ciąg dalszy naszej opowieści o temacie drogowo-błotnym… Jak widać również na Głównej „nawodnienie” nawierzchni prowadzone jest doskonale… Gratulujemy… :/ Przypominamy, że to co widzimy po lewej to niedawno wykonana ścieżka rowerowa… jak widać chyba „coś nie pykło” w temacie drenażu…

Deszczowa piosenka cz. 1 czyli: ul. Marszowicka

Prezentujemy skróconą fotorelację z zachodniego Wrocławia, skupiającą się na temacie niezwykle skutecznej i wydolnej instalacji odwodnieniowej… Tak, to był sarkazm… :/ Nie do pojęcia jest, że Zarządca tego rodzaju „widoki podeszczowe” uznaje za jak najbardziej normalne i nie widzi konieczności działania w temacie… No dobrze – skoro on nie – to może my. Jedziemy – …

Deszczowa piosenka cz. 1 czyli: ul. Marszowicka Read More »

Postęp wymaga ofiar, czyli: ul. Popowicka

Zaalarmowani przez naszego Czytelnika przejechaliśmy przez okolice budowy „tramwaju na Popowice”… Przypuszczenia nasze okazały się ze wszech miar słuszne… Oto pomijając zwyczajowe uchybienia w oznakowaniu, wygrodzeniu itp okazało się, że Wykonawca owszem naciął jezdnię, owszem wypełnił ubytki, ale zrobił to tak niechlujnie że teraz kierowcy potrafią zjeżdżać na „zebrę” byle tylko uniknąć wjazdu w te …

Postęp wymaga ofiar, czyli: ul. Popowicka Read More »

Co tam słychać na estakadzie, czyli: ul. Kosmonautów

Niestety zmian brak… To znaczy są – ale o charakterze degradacyjnym, co oznacza w skrócie – „na gorsze”… :/ Oznakowanie poziome – postępująca degradacja. „Zatrawienie” poza wszelkimi normami (to już zaczyna przypominać busz)… Dylatacje – poniżej krytyki… Oznakowanie pionowe – „mikroznaki” mają się doskonale… No i co…? I nic – wszak wszystko jest „przedobrze” :/

Co tam słychać na AOW cz.7 („zjazd”)

Kończymy naszą opowieść o AOW odcinkiem „przeglądowym” obejmującym dojazd do Węzła Północ oraz okolicami węzła Stadion… Przegląd o tyle intrygujący, że długi odcinek jaki przemierzyliśmy nie daje asumptu do przypuszczeń jakoby stan (tragiczny!) utrzymania miał się w najbliższym czasie zmienić na lepsze… Oto ślady oznakowania poziomego które miały się „samozatrzeć” (co za kuriozum) od długich …

Co tam słychać na AOW cz.7 („zjazd”) Read More »

Co tam słychać na AOW cz.5 (Węzeł Lotnisko – ponownie)

Kolejny odcinek naszej opowieści to przejazd okolicami węzła Lotnisko – w kierunku północnym… Jak widzimy – w obu kierunkach możliwe jest namierzenie uszkodzonych ekranów betonowych, ale to GDDKiA nie przeszkadza… Stan ekranów przeziernych – również… Oto symbole postępującej degradacji – przyjętej niejako „w standardzie”… wątpliwym „standardzie utrzymania” :/

Co tam słychać na AOW cz.4 (Węzeł Zachód-ponownie)

Powróciliśmy z naszym przejazdem na AOW – tym razem w odwrotnym kierunku – ku północy 😉 Nie ma co kryć – GDDKiA dokłada naprawdę dużych starań byśmy mieli o czym pisać… 😉 Oto kolejny rzut oka (z drugiej perspektywy) na: rozjechane pobocza; syf nanoszony w wyniku tegoż rozjechania na oznakowanie poziome; śmieci wręcz wszechobecne; nadal …

Co tam słychać na AOW cz.4 (Węzeł Zachód-ponownie) Read More »

Co tam słychać na AOW cz.3 (Węzeł Zachód)

Jedziemy dalej do – chyba – naszego ulubionego miejsca na AOW… Już samo „zbliżenie” jest epickie a to dzięki wzorowo utrzymanym rynsztokom… które de facto pozostają właściwie niedrożne… :/ Koloryt ubogacają niesamowicie kreatywnie odmalowywane obiekty mostowe (zasada multikolorystyczna) tudzież pogięte bariery energochłonne, czy rdzewiejące elementy ekranów przeziernych…i rozbite dylatacje… Ale rekordem samym w sobie są… …

Co tam słychać na AOW cz.3 (Węzeł Zachód) Read More »

Co tam słychać na AOW cz.2 (Węzeł Lotnisko)

A oto i kolejny odcinek naszej fotorelacji… jak widać na naszych fotkach Zarządca AOW nadal radzi sobie z utrzymaniem wyśmienicie i bez zarzutu… Doprowadzając m.in. do tego, iż kolejny rok widzimy rozpadające się ekrany betonowe… Brawo. Epicki sukces. Doskonale wydane publiczne pieniądze… Kolorytu dodają oczywiście zwyczajowe śmieci, a ubogaca to wszystko odnawiane niedawno oznakowanie poziome …

Co tam słychać na AOW cz.2 (Węzeł Lotnisko) Read More »

Co tam słychać na AOW cz.1 (Węzeł Stadion)

W końcu ubiegłego miesiąca po raz kolejny odwiedziliśmy AOW, tym razem nieco dokładniej fotografując to co na niej widać… Zacznijmy naszą opowieść od Węzła Stadion… Co też na nim widać? Klasyka… oznakowanie poziome albo zatarte (strzałki) albo nieczytelne spod brudu (linie skrajni); w rynsztokach składowiska, albo i lepiej – kompostowniki; na poboczach – śmieci; na …

Co tam słychać na AOW cz.1 (Węzeł Stadion) Read More »

Jakość ponad wszystko, czyli: rzecz o Obwodnicy Śródmiejskiej

przejechaliśmy się chwilkę Obwodnicą Śródmiejską od mostu na północ, celem sprawdzenia jak wyglądają prace z zakresu utrzymania tejże trasy… I oto kolejny raz przychodzi nam zadumać się nad sensem sformułowania „utrzymanie dróg miejskich” zdaje się to bowiem być byt czysto wirtualny… Jak bowiem inaczej określić to co widzimy…? nieusunięte ślady oznakowania poziomego, które się zdezaktualizowało …

Jakość ponad wszystko, czyli: rzecz o Obwodnicy Śródmiejskiej Read More »

Co tam słychać na Stabłowickiej…?

No właśnie – co słychać? Prezentujemy nasze spostrzeżenia po objeździe rzeczonej ulicy… A bywało, tak to delikatnie ujmiemy – lepiej… Wyrywkowy remont krawężników wyczerpał zapewne inwencję Zarządcy w temacie i nie ma co liczyć na cokolwiek więcej… A szkoda, bo na przykład oznakowanie poziome – zgodnie z naszymi przypuszczeniami wykonane w technologii cienkowarstwowej, spłynęło już …

Co tam słychać na Stabłowickiej…? Read More »

Długa droga na północ cz.2c (ul Marszowicka)

Kolejnym odcinkiem ul. Marszowickiej jest – na zasadzie „zebry” – fragment wyremontowany – od „łuku” do skrzyżowania z ul. Marszowicką… okej – jest „płasko” tzn nawierzchnia wyremontowana… ale oczywiście oznakowania poziomego nie ma, bo po co… zaś studzienki śródjezdniowe… zostały uznane przez Zarządcę za należycie wykonane – pomimo że „od nowości” pojazdy w nie „wpadają”… …

Długa droga na północ cz.2c (ul Marszowicka) Read More »

Długa droga na północ cz.2b (ul Marszowicka)

A oto kolejny – „hardkorowy” odcinek ul. Marszowickiej, łącznika Leśnica – Marszowice/Stabłowice… jeśli chodzi o „smaczki” to zwracamy uwagę na kontrast w jakości utrzymania nawierzchni… jest dramatycznie… nie ma co kryć. A jeśli chodzi o „bonusy” to oznakowanie prac w pasie drogowym bez oznakowania uprzedzającego woła o pomstę do nieba… No i tak to właśnie …

Długa droga na północ cz.2b (ul Marszowicka) Read More »

Długa droga na północ cz.2a (ul Marszowicka)

A oto kolejna część naszej fotorelacji łącznika Leśnica – Stabłowice/Marszowice Oto wyremontowany odcinek, na którym jednakowoż mamy do czynienia z ciekawymi problemami… Oto oznakowanie poziomie występuje tylko w kontekście znacznika skrajni, a i to szczątkowo… linii środkowej nie ma… I nigdy nie było 🙂 Co ciekawe – droga w sposób ewidentny jest za wąska o …

Długa droga na północ cz.2a (ul Marszowicka) Read More »

Długa droga na północ cz.1 (ul Wolska)

Przejazd z Leśnicy na północ Wrocławia (ul. Wolska, Marszowicka) to pełen emocji i zróżnicowanych bodźców… Zaczynamy od Leśnicy – prezentujemy owoc naszego przejazdu tą trasą… a konkretnie ul. Wolską… Zwracamy uwagę na stan nawierzchni, tudzież oznakowania poziomego (braku 🙂 ) i tu pytanie… Jak to możliwe, że trasa ta (łącznik między Leśnicą a Stabłowicami) jest …

Długa droga na północ cz.1 (ul Wolska) Read More »

Mistycyzm drogowy, czyli: ul. Wolska

w Leśnicy mamy do czynienia z bardzo ciekawym zjawiskiem z pogranicza mistycyzmu i magii… Oto widzimy… przejście dla pieszych którego nie ma 😀 Jakim kuriozalnym torem szły myśli naszego Zarządcy, który najpierw rozkazał zrobić azyl śródjezdniowy – a potem – o temacie zapomniał? 🙂 ani oznakowania pionowego ani poziomego – a azyl – dość jednoznaczny… …

Mistycyzm drogowy, czyli: ul. Wolska Read More »