Zapomnienie sposobem utrzymania, czyli: ul. Hallera

To jest po prostu żenujące – oto ogłaszamy konkurs:

jak mocno zapaść się muszą studzienki (klapy) na Hallera, by Zarządca dojrzał problem i zareagował…?

To jak wygląda – szczególnie – prawy pas ulicy (w kierunku Grabiszyńskiej) woła o pomstę do nieba… można się bawić w slalom, albo ryzykować zawieszenie…

Ale spoko – Zarządca ma bezdyskusyjnie ważniejsze priorytety… np. „uspokajanie ruchu” albo budowanie przystanków co 300 metrów 😀

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *