Opowieści z Wielkiej Wyspy (cz.1)

A oto krótka wrzutka z ul. Mickiewicza…

Już od momentu minięcia pętli Sępolno – z niemal niewidocznym przejściem dla pieszych (w którego dalszym przebiegu wykonano wszak „przedłużenie” na odnodze) wiadomo że „będzie słabo”…

A i owszem – tak dokładnie jest… Oto rzut oka na przejście dla pieszych przy AWFie unaocznia nam że troska Zarządcy o poziome piktogramy A-17 pozostaje w sferze iluzji i pobożnych życzeń…

Kto nie wierzy – niechaj zerknie… Przecież to komedia… to już nawet tak „epickie” zadanie przekracza możliwości wrocławskich decydentów drogowych…?

Brzydko. Ale stabilnie… :/

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *