„ósmy był lutego…” czyli: sprawozdanie z miejskiej apokalipsy (cz.5)

I kolejny fragment popołudniowego objazdu Stabłowic i Maślic – tym razem ul. Stabłowicka, Brodzka, Królewiecka…

Jak widzimy utrzymanie zimowe idzie – aż strach! 🙂

Aż strach patrzeć… 🙂

Ale zwróćmy uwagę na odśnieżone przystanki, oraz „w pełni przejezdny” pas drogowy… O chodnikach to nawet nie ma co wspominać, bo i po co…

Komentować też nie ma co specjalnie bo zdjęcia „same się bronią”… niestety :/

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *