„ósmy był lutego…” czyli: sprawozdanie z miejskiej apokalipsy (cz.1)

wątpliwej jakości parafrazą pewnego marynistycznego hitu zapraszamy do sprawozdania z jakości „radzenia sobie z tematem” utrzymania zimowego naszego miasta przez odpowiednie władze, zarządy, firmy i całe czeredy osób, którzy owszem – „piniondz bioro” ale do roboty się nie palą… Zwłaszcza w kwestii planowania, nadzoru i organizacji…

Oto plon naszego objazdu ulicami Wrocławia ósmego lutego 2021… Na początek – ulica Brodzka… godzina – uwaga – 14:00 🙂

Zwracamy uwagę na czas i „grubość pokrywy śnieżnej” na jezdni tudzież przystankach i pętli MPK…

🙂

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *