Wielki Objazd – AOW (cz.15)

Przechodzimy do fotosprawozdania z Łącznika Długołęka, kolejnego fragmentu AOW jaki odwiedziliśmy na fali naszego „megaobjazdu” 😉

I co tu mamy ciekawego?

Spójrzmy na te krzaczorki urocze w pasie środkowym i na poboczu… Czyż to nie piękne…? Tyle dzikiej przyrody w pasie drogowym… Piękne… I jakie cudne oszczędności dla utrzymującego, który – wszak – miał ogarnąć temat traw przed zimą…

Gdzież ach gdzież jest czujne oko Zarządcy? ano pewnie zamknięte…

Oznakowanie poziome? Ano mamy ślady hamowania, oraz równie żenujące „ślady usuwania” przez smarowanie bitumitem nieaktualnego oznakowania…

Jak widać wysiłki te są… mierne 🙂

Do tego dorzucilibyśmy sytuację w rowach, które pełne są śmieci – ale to już tylko taki „detal i smaczek”…

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *