Nie zmienia się nic, czyli: pl. Grunwaldzki (cz.2)

A oto druga część opowieści z pl Grunwaldzkiego…

Jak widzimy – na całej długości torowiska „jest problem” – a ograniczenie go li tylko do wymiaru torowiska na Rondzie jest swego rodzaju kpiną z użytkowników dróg…

Ale co tam – takich mamy zarządcą i tak „robią jak mogą” a użytkownicy wspomniani… jakoś sobie muszą poradzić…

Jak zwykle :/

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *